Dlaczego kolorowanie to nowa medytacja? I jak zacząć, gdy Twój mózg nie potrafi usiedzieć w miejscu.
Żyjemy w świecie, w którym cisza stała się czymś zaskakująco trudnym do znalezienia. Rano budzi Cię alarm w telefonie. Potem przychodzą powiadomienia, wiadomości, maile, lista rzeczy do zrobienia i kolejne zakładki otwarte w przeglądarce. W ciągu dnia przeskakujesz między zadaniami, a wieczorem, kiedy wreszcie masz chwilę dla siebie, ręka automatycznie sięga po telefon. Dla przebodźcowanego układu nerwowego wymuszona cisza bywa głośniejsza niż miejski hałas, a próba „niemyślenia o niczym” kończy się zazwyczaj analizowaniem stresów z całego tygodnia.
Co mam jutro zrobić?
Czy odpisałam na tę wiadomość?
Dlaczego przypomniało mi się coś sprzed pięciu lat?
Nic więc dziwnego, że coraz częściej szukamy prostych sposobów na zwolnienie tempa. Jednym z nich jest kolorowanie dla dorosłych. Choć przez wiele lat kojarzyło się przede wszystkim z dziecięcą zabawą, dziś stało się popularnym sposobem na spędzanie spokojnego wieczoru, oderwanie się od telefonu i skupienie uwagi na jednej, niespiesznej czynności.
Kolorowanie nie jest oczywiście tym samym co medytacja i nie musi jej zastępować. Ma jednak coś, co dla wielu osób okazuje się szczególnie atrakcyjne: nie wymaga całkowitego wyciszenia umysłu. Zamiast próbować nie myśleć o niczym, można skupić uwagę na czymś konkretnym – wyborze koloru czy drobnym elemencie ilustracji. Dla wielu z nas to najprostsza droga do nauki odpoczynku. Wychowano nas przecież w przekonaniu, że trzeba być ciągle zajętym, a bezczynne leżenie oznaczało w dzieciństwie 'lenistwo’.

Kolorowanie dla dorosłych nie musi oznaczać prostych wzorów
Jednym z powodów, dla których kolorowanki dla dorosłych zyskały tak dużą popularność, jest różnorodność dostępnych ilustracji. Niektóre przypominają skomplikowane mandale lub geometryczne wzory, inne przedstawiają rośliny, zwierzęta, architekturę czy całe sceny inspirowane określonymi epokami i stylami. W przypadku bardziej szczegółowych ilustracji samo kolorowanie może stać się zajęciem na kilka wieczorów.
To również jedna z rzeczy, które najbardziej lubię w kolorowaniu. Gotowa ilustracja daje pewne ramy, ale nie narzuca jednego sposobu jej ukończenia. Ta sama scena może wyglądać zupełnie inaczej w jesiennych brązach i rdzawych czerwieniach, a inaczej w chłodnych błękitach, fiolecie czy głębokiej zieleni.
Nie trzeba przy tym mieć szczególnych umiejętności plastycznych. Kolorowanie nie wymaga rysowania od podstaw ani tworzenia własnej kompozycji. Można skupić się wyłącznie na kolorach i obserwować, jak ilustracja stopniowo się zmienia.
Dlaczego kolorowanie tak dobrze wycisza?
Kiedy kolorujemy, nasza uwaga skupia się na stosunkowo prostej i powtarzalnej czynności. Wybieramy kolor, wypełniamy nim fragment ilustracji, przechodzimy do kolejnego elementu i stopniowo obserwujemy, jak kartka zaczyna nabierać charakteru. Taka forma skupienia jest zupełnie inna od tej, której wymagają od nas praca, nauka czy korzystanie z internetu. Nie musimy podejmować wielu decyzji jednocześnie ani reagować na nowe informacje. Możemy przez kilka lub kilkanaście minut zajmować się jedną rzeczą we własnym tempie. Duże znaczenie ma również sam fakt, że jest to czynność wykonywana poza ekranem. Zamiast kolejnych kilkunastu minut spędzonych na przewijaniu telefonu mamy przed sobą papier, kilka kolorów i ilustrację, której nie musimy nigdzie publikować ani nikomu pokazywać.
Jak zacząć kolorowanie, jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłaś?
Najprościej zacząć od tego, co już masz w domu. Nie potrzebujesz od razu dużego zestawu profesjonalnych markerów czy kredek. Na początek wystarczy kilka kolorów i ilustracja, która naprawdę Ci się podoba.
Warto też przygotować sobie miejsce, w którym będzie Ci wygodnie. Może to być biurko, stół w kuchni albo fotel z małym stolikiem obok. Jeśli lubisz tworzyć określoną atmosferę, możesz przygotować herbatę, zapalić świecę albo włączyć muzykę. Dobrym pomysłem jest również odłożenie telefonu na czas kolorowania. Jeśli co kilka minut pojawia się nowe powiadomienie, znacznie trudniej oderwać się od codziennych spraw. Nawet krótka przerwa od ekranu może sprawić, że sama czynność stanie się bardziej przyjemna.
Na początku nie warto też zakładać, że trzeba ukończyć całą ilustrację podczas jednego posiedzenia. Jeśli masz tylko piętnaście minut, możesz pokolorować niewielki fragment. Jeśli następnego dnia będziesz miała ochotę wrócić do tej samej strony, możesz kontynuować dokładnie od tego miejsca.
Jakie materiały wybrać do kolorowania?
Wybór przyborów zależy przede wszystkim od tego, jaki efekt chcesz uzyskać. Kredki pozwalają na delikatniejsze cieniowanie i stopniowe budowanie koloru, natomiast markery dają bardziej intensywne, gładkie i nasycone efekty.
Warto zwrócić uwagę również na papier. Jeśli korzystasz z markerów, szczególnie tych na bazie alkoholu, cienki papier może nie być najlepszym rozwiązaniem, ponieważ tusz może prześwitywać na drugą stronę. Przy kredkach problem ten jest zazwyczaj mniejszy.
Jeśli dopiero zaczynasz, nie musisz kupować wszystkiego naraz. Kilka ulubionych kolorów i dobrze przygotowana ilustracja w zupełności wystarczą, żeby sprawdzić, czy taki sposób spędzania czasu Ci odpowiada.



Dlaczego sama tworzę kolorowanki?
Moje ilustracje powstają właśnie z tęsknoty za kolorowaniem w dzieciństwie. Od dawna inspirują mnie filmy kostiumowe, mgliste książki, jesienno-zimowe krajobrazy i baśniowa atmosfera. Dlatego w moich kolorowankach często pojawiają się suknie, lasy, zamglone krajobrazy czy drobne elementy, które można odkrywać podczas kolorowania.
Zależy mi na tym, żeby ilustracje były wystarczająco szczegółowe, aby można było spędzić nad nimi więcej czasu, ale dawały też swobodę w wyborze kolorów i interpretacji całej sceny.

Zacznij od darmowej kolorowanki „Victorian Winter”
Jeśli chcesz sprawdzić, czy kolorowanie dla dorosłych jest czymś, co może Ci się spodobać, przygotowałam darmową ilustrację „Victorian Winter”. Możesz ją pobrać, wydrukować w domu i wypróbować z kredkami lub markerami, które już masz.
Ilustracja inspirowana jest zimą, świętami, estetyką epoki wiktoriańskiej i została zaprojektowana z myślą o osobach, które lubią szczegółowe, klimatyczne kolorowanki.
Możesz zacząć od kilku minut i zobaczyć, dokąd zaprowadzi Cię kolorowanie. Być może szybko okaże się, że jest to po prostu przyjemny sposób na spędzenie spokojnego wieczoru bez telefonu, kolejnych powiadomień i konieczności robienia kilku rzeczy jednocześnie.
Pobierz darmową kolorowankę „Victorian Winter”
Jeśli lubisz jesienne wieczory, stare książki, gotyckie wnętrza i ilustracje inspirowane dawnymi epokami, być może właśnie znalazłaś nowy sposób na spędzanie czasu przy ulubionej herbacie.
